Świdowiec (sierpień 2009)

Jeśli ktoś raz był w Karpatach Ukraińskich i się w nich zakochał to nie ma siły musi tam wracać. No i faktycznie szybko przyszedł czas na kolejną odsłonę karpackich ścieżek, a dokładniej na Świdowiec. Tym razem wyjazd zorganizowany, grupa mocna – znaczkarska. Trochę pomagając, trochę pracując przy znakowaniu delektujemy się pięknymi widokami i poznajemy okolicę. Docieramy na Tempę na Świdowcu, na Klimową na Połoninie Krasnej, na Przełęcz Okole, natomiast bazę wypadową mamy w Ust Czornej. Ukraina, a konkretnie ten wyjazd pokazuje nowy wymiar podróżowania, poznawania gór, doświadczania wędrówki w taki bardziej głęboki sposób. Wracam z wyjazdu jak zaczarowana…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

blog 2

blog 1